15/01/2026

15.01.2026 (czwartek) otwieramy wystawę malarstwa Nicka Alma pt.: „Panie Kant – odpowiadam!” oraz inaugurujemy działalność Galerii Manifest[o] 

„Angażuj się tylko w to, co wykracza poza twoje osobiste pragnienia i potrzeby, aby uniknąć błędnego skupienia” powiedział pan Kant. Najważniejsza jest abstrakcyjna jakość, formy i kolory. Tak, panie Kant – odpowiadam – ale w tych kształtach umieszczę jeszcze piękną kobietę. To pierwsze nie wyklucza tego drugiego – deklaruje szwedzki malarz Nick Alm.

Manifest[o] inauguruje swoją działalność wystawą artysty, który należy do wyjątkowej grupy współczesnych twórców próbujących odtworzyć więź z tradycją malarstwa figuratywnego, zerwaną przez awangardową rewolucję i odzyskać dla sztuki współczesnej piękno i tajemnicę ludzkiego istnienia.

Urodzony w 1985 roku w Eksjö w Szwecji, Nick Alm w wieku 22 lat rozpoczął studia we Florenckiej Akademii Sztuki, instytucji założonej pod koniec ubiegłego stulecia przez artystę Daniela Gravesa, który uznał, że miasto nad Arno będzie najwłaściwszym miejscem powrotu do piękna utraconego przez modernizm. Dziś Akademia Florencka jest prężną instytucją dysponującą własnym obszernym budynkiem z eleganckimi salami wykładowymi, pracowniami mistrzów malarstwa, galerią i biblioteką. Alm nie tylko ukończył studia w Akademii, ale i pracował w niej jako asystent. Następny etap edukacji to stypendium w The Hudson River Fellowship, kolejnej instytucji z misją odzyskiwanie tradycyjnych umiejętności malarskich założonej przez amerykańskiego artystę i pasjonata Jacoba Collinsa. Po studiach w Nowym Jorku, Alm wracając do Szwecji zahaczył jeszcze o norweskie Stavern, gdzie swoje studio oraz kameralną szkołę artystyczną prowadzi kolejna legenda współczesnych tradycjonalistów – Odd Nerdrum.

Do jego mistrzów należą malarze przełomu wieku XIX i XX: szwedzki malarz Anders Zorn i urodzony we Florencji Amerykanin John Singer Sargent. Jednak nie chodzi tu tylko o naśladowanie ich malarstwa, ale raczej skonfrontowanie się z ich techniką i sposobem obserwacji rzeczywistości po to, by znaleźć własną drogę twórczą, własne spojrzenie, które odda nie tyle przeszłość, ale rzeczywistość współczesną.

Bohaterem obrazów Alma jest współczesny człowiek uchwycony na wielkomiejskich ulicach, na stacji metra, w ekskluzywnych lokalach, ale także w intymnej atmosferze domu. Choć Alm w swoich pracach koncentruje się na codziennym, zwykłym życiu, to sceny, które przedstawia cechuje pewna tajemniczość i melancholia. Jest pewna bergmanowska cecha jego obrazów – pisze o malarstwie Alma krytyczka sztuki Susanne W. Lamm – Interesuje go pustka, samotność i absurdalność ludzkiej kondycji, jak choćby ta chwila, kiedy impreza staje się nagle już nie tak zabawna, ale w przeciwieństwie do większości innych współczesnych artystów Alm podnosi te tematy na wyższy poziom i faktycznie czyni je pięknymi.

Wystawa w Manifest[o] prezentuje wybraną grupę płócien autorstwa Nicka Alma, dającą wgląd nie tylko w unikalną dziś technikę tego artysty, ale i skomplikowaną kondycję współczesnego człowieka.